W ocenie nerek opiekunowie często koncentrują się na wynikach krwi: kreatyninie, moczniku, SDMA i fosforze. Są to bardzo ważne parametry, ale nie pokazują całego obrazu. Badanie krwi informuje przede wszystkim o tym, czy substancje usuwane przez nerki zaczynają gromadzić się w organizmie. Badanie moczu pozwala natomiast ocenić, jak nerki gospodarują wodą, czy tracą białko i czy w układzie moczowym występują komórki zapalne, krew, bakterie, kryształy lub wałeczki.
Dlatego mocznik lub kreatynina są trudne do prawidłowego zinterpretowania bez równoczesnej oceny moczu. Cornell University określa badanie moczu jako podstawowy element diagnostyki klinicznej i podkreśla, że zdolność nerek do wytwarzania oraz zagęszczania moczu ma bezpośredni wpływ na znaczenie wyników biochemicznych krwi.
Badanie moczu nie polega wyłącznie na zanurzeniu paska diagnostycznego w próbce. Pełna analiza może obejmować:
Jak opisuje MSD Veterinary Manual w opracowaniu dotyczącym badania moczu, mikroskopowa ocena osadu powinna stanowić rutynową część analizy. Sam pasek nie pozwala wiarygodnie ocenić wszystkich elementów próbki ani ustalić pochodzenia wykrytych nieprawidłowości.
Jednym z najważniejszych parametrów jest ciężar właściwy moczu, oznaczany skrótem USG. Informuje on, jak bardzo mocz jest zagęszczony w porównaniu z wodą.
Zdrowe nerki dostosowują ilość wydalanej wody do aktualnych potrzeb organizmu. Gdy pies lub kot otrzymuje niewiele płynów, nerki powinny zatrzymywać wodę i produkować bardziej zagęszczony mocz. Po wypiciu większej ilości wody, zjedzeniu mokrego pokarmu lub płynoterapii mocz może być naturalnie bardziej rozcieńczony.
Z tego powodu pojedynczy niski wynik nie zawsze oznacza chorobę. Według International Renal Interest Society stężenie moczu może wyraźnie zmieniać się nawet w krótkim czasie. Wynik trzeba odnosić do nawodnienia, ilości wypijanej wody, przyjmowanych leków i wyników krwi.
Ciężar właściwy powinien być oznaczany refraktometrem przeznaczonym do próbek weterynaryjnych. Paski diagnostyczne nie zapewniają wystarczająco wiarygodnej oceny zagęszczenia moczu u psów i kotów. Zasady prawidłowego pomiaru opisano w materiałach Cornell University dotyczących oceny zdolności zagęszczania moczu.
Nie. Psy i koty różnią się naturalną zdolnością zagęszczania moczu, a wynik zawsze wymaga kontekstu.
Mocz o ciężarze właściwym powyżej około 1,030 u psa lub 1,035 u kota uznaje się zwykle za wyraźnie zagęszczony. Nie oznacza to jednak, że każdy niższy wynik potwierdza chorobę.
U kota utrzymujący się ciężar właściwy poniżej około 1,035 — szczególnie przy diecie suchej i po wykluczeniu innych przyczyn zwiększonego pragnienia — może być wczesnym sygnałem nieprawidłowości. U psa wartości poniżej 1,030 mogą pojawiać się także przy prawidłowej czynności nerek, dlatego są mniej swoiste. Różnice te uwzględnia system klasyfikacji przewlekłej choroby nerek IRIS.
Szczególne znaczenie ma zestawienie ciężaru właściwego z kreatyniną i mocznikiem. Jeżeli te parametry są podwyższone, a mocz pozostaje nieadekwatnie rozcieńczony, zwiększa się podejrzenie, że nerki nie potrafią prawidłowo go zagęszczać.
Jeżeli natomiast zwierzę jest odwodnione i wytwarza mocno zagęszczony mocz, wzrost mocznika i kreatyniny może częściowo wynikać ze zmniejszonego dopływu krwi do nerek. Takiego obrazu nie można ocenić prawidłowo na podstawie samego badania krwi.
Niewielkie ilości białka mogą znajdować się w moczu, szczególnie gdy jest on bardzo zagęszczony. Większa lub utrzymująca się utrata białka może jednak wskazywać na uszkodzenie struktur odpowiedzialnych za filtrację.
Wynik z paska jest jedynie badaniem przesiewowym. Na jego odczyt wpływają między innymi:
Ślad białka w moczu bardzo zagęszczonym może mieć mniejsze znaczenie niż taki sam odczyt w moczu wyraźnie rozcieńczonym. Zależność tę wyjaśniają materiały Cornell University dotyczące chemicznego badania moczu.
Jeżeli białko jest wykrywane powtarzalnie, lekarz może zalecić oznaczenie stosunku białka do kreatyniny w moczu, czyli UPC. Wskaźnik ten pomaga ocenić ilość traconego białka bez konieczności zbierania moczu przez całą dobę.
Podwyższony UPC nie zawsze oznacza, że białko pochodzi bezpośrednio z nerek. Może ono znaleźć się w próbce również z powodu:
Dlatego UPC powinien być interpretowany po ocenie osadu. Najbardziej charakterystyczna dla choroby nerek jest utrzymująca się proteinuria przy nieaktywnym osadzie, czyli bez wyraźnego krwawienia i zapalenia.
IRIS uznaje trwałą proteinurię nerkową za marker przewlekłej choroby nerek. Jej nasilenie wiąże się również z ryzykiem dalszej progresji choroby, dlatego UPC służy nie tylko diagnostyce, ale także monitorowaniu odpowiedzi na postępowanie.
Wartości interpretacyjne IRIS przedstawiają się następująco:
| Ocena UPC | Kot | Pies |
|---|---|---|
| Brak proteinurii | poniżej 0,2 | poniżej 0,2 |
| Wynik graniczny | 0,2–0,4 | 0,2–0,5 |
| Proteinuria | powyżej 0,4 | powyżej 0,5 |
Pojedynczego wyniku granicznego nie należy automatycznie traktować jako trwałej choroby. IRIS zaleca potwierdzenie utrzymywania się proteinurii w kolejnych próbkach, najlepiej po wykluczeniu zapalenia, krwawienia i przyczyn ogólnoustrojowych.
Osad powstaje po odwirowaniu próbki i jest oceniany pod mikroskopem. Może zawierać:
Obecność czerwonych krwinek może wskazywać na krwawienie w obrębie układu moczowego, ale niewielka ich liczba może pojawić się również po cystocentezie lub cewnikowaniu. Białe krwinki mogą towarzyszyć stanowi zapalnemu. Bakterie wymagają interpretacji z uwzględnieniem sposobu pobrania i czasu przechowywania próbki.
Wałeczki powstają w kanalikach nerkowych, dlatego ich obecność może dostarczać informacji o procesach zachodzących bezpośrednio w nerkach. W osadzie mogą występować między innymi wałeczki szkliste, ziarniste, komórkowe lub woskowe.
Nieobecność wałeczków nie wyklucza uszkodzenia nerek. Mogą być wydalane okresowo, dlatego nie zawsze pojawiają się w pojedynczej próbce. Znaczenie różnych typów opisano w opracowaniu Cornell University dotyczącym wałeczków moczowych.
Kryształy nie zawsze oznaczają obecność kamieni. Ich powstawanie zależy od:
Część kryształów może powstać dopiero po pobraniu i schłodzeniu moczu. Dlatego wynik trzeba oceniać razem z objawami i badaniem obrazowym. Samo wykrycie kryształów nie jest wystarczającą podstawą do samodzielnego wprowadzenia diety zakwaszającej lub preparatu zmieniającego pH.
Badanie moczu może wskazać również problemy niezwiązane pierwotnie z przewlekłą chorobą nerek.
Glukoza w moczu najczęściej kieruje uwagę na cukrzycę, zwłaszcza gdy jej stężenie jest również podwyższone we krwi. Może jednak wystąpić także przy uszkodzeniu kanalików nerkowych, kiedy nerki nie odzyskują jej prawidłowo mimo prawidłowego poziomu we krwi.
pH informuje, czy mocz jest kwaśny, obojętny czy zasadowy. Zależy od diety, czasu od posiłku, infekcji, sposobu przechowywania próbki i procesów metabolicznych. Nie istnieje jedna idealna wartość odpowiednia dla każdego psa i kota.
Dodatni wynik pola „krew” może oznaczać obecność czerwonych krwinek, hemoglobiny albo mioglobiny. Dopiero ocena osadu i pozostałych wyników pomaga ustalić, z czym związana jest zmiana. Pełny zakres interpretacji składników chemicznych opisuje MSD Veterinary Manual.
Nie. Znaczenie bakterii zależy w dużej mierze od sposobu pobrania próbki.
W moczu złapanym podczas swobodnego oddawania mogą znaleźć się bakterie pochodzące ze skóry, sierści, okolicy narządów płciowych lub pojemnika. Ich namnażaniu sprzyja również zbyt długie przechowywanie próbki w temperaturze pokojowej.
Jeśli mocz został pobrany bezpośrednio z pęcherza przez cystocentezę, wykrycie bakterii ma znacznie większe znaczenie. Przy podejrzeniu zakażenia lekarz może zlecić posiew i ocenę wrażliwości bakterii na antybiotyki.
Zgodnie z wytycznymi ISCAID dotyczącymi zakażeń układu moczowego rozpoznanie infekcji powinno opierać się na objawach, analizie moczu i właściwie pobranym materiale do posiewu, a nie wyłącznie na wyglądzie moczu lub pojedynczym wyniku paska.
Stosuje się trzy podstawowe metody.
Próbka jest łapana podczas naturalnej mikcji. To metoda nieinwazyjna i przydatna do wielu rutynowych ocen, ale próbka może zostać zanieczyszczona materiałem z końcowego odcinka cewki, skóry i narządów płciowych.
Mocz pobierany jest przez cewnik wprowadzony do pęcherza. Metoda może być potrzebna w określonych sytuacjach, ale samo przeprowadzenie cewnika może zwiększać liczbę komórek nabłonkowych i powodować niewielkie krwawienie.
Mocz pobiera się bezpośrednio z pęcherza przy użyciu cienkiej igły, najczęściej pod kontrolą palpacyjną lub USG. Metoda ogranicza ryzyko zanieczyszczenia i jest preferowana przy posiewie bakteriologicznym. Zestawienie metod pobrania znajduje się w MSD Veterinary Manual.
Sposób pobrania zawsze powinien być zapisany na wyniku, ponieważ wpływa na interpretację bakterii, krwi i komórek obecnych w osadzie.
Jeżeli lekarz poprosi o próbkę pobraną podczas mikcji:
Jeżeli natychmiastowy transport nie jest możliwy, próbkę należy przechowywać w lodówce i poinformować lekarza, kiedy została pobrana. Zarówno zalecenia dla opiekunów psów, jak i zalecenia dla opiekunów kotów podkreślają znaczenie szybkiego dostarczenia i chłodzenia próbki.
Badanie najlepiej wykonać jak najszybciej, ponieważ z czasem komórki mogą się rozpadać, bakterie namnażać, a kryształy powstawać już poza organizmem. Może to prowadzić do wyników, które nie odzwierciedlają prawidłowo sytuacji w pęcherzu.
Badanie krwi i moczu odpowiadają na inne pytania.
Pies lub kot może mieć prawidłową kreatyninę, a jednocześnie wykazywać utrzymującą się utratę zdolności zagęszczania moczu albo proteinurię. IRIS wskazuje, że takie trwałe nieprawidłowości mogą potwierdzać chorobę nerek również wtedy, gdy kreatynina i SDMA pozostają jeszcze w zakresie laboratoryjnym.
Z drugiej strony podwyższona kreatynina przy bardzo zagęszczonym moczu i odwodnieniu może mieć inne znaczenie niż taki sam wynik przy moczu rozcieńczonym. Dopiero oba badania razem pozwalają ocenić, czy problem ma charakter przednerkowy, nerkowy czy związany z utrudnionym odpływem moczu.
Częstotliwość zależy od wieku, objawów i rozpoznania.
Badanie może być wskazane:
W przypadku zwierząt ze zwiększonym ryzykiem CKD IRIS zaleca monitorowanie biochemii krwi, moczu, ciśnienia, masy i kondycji ciała. Początkowo kontrole mogą odbywać się co około trzy miesiące, a u stabilnego pacjenta odstępy bywają wydłużane do 6–12 miesięcy. Ostateczny harmonogram zawsze powinien być dostosowany do konkretnego zwierzęcia.
Badanie moczu jest jednym z najważniejszych elementów oceny nerek, ponieważ pokazuje informacje, których nie można odczytać z samego badania krwi.
Ciężar właściwy informuje o zdolności nerek do zagęszczania moczu.
Białko i UPC pomagają wykryć oraz monitorować utratę białka przez nerki.
Osad może ujawnić krew, komórki zapalne, bakterie, kryształy i wałeczki.
Posiew pomaga potwierdzić zakażenie i dobrać leczenie, ale wymaga odpowiednio pobranej próbki.
Sposób pobrania i czas przechowywania wpływają na wiarygodność wyniku.
Najwięcej informacji daje równoczesna ocena krwi i moczu, uzupełniona pomiarem ciśnienia, badaniem klinicznym oraz — gdy istnieją wskazania — obrazowaniem nerek i dróg moczowych. Prawidłowy wygląd moczu nie wyklucza choroby, a pojedyncza nieprawidłowość nie stanowi jeszcze samodzielnej diagnozy.
Przejdź do sklepu Pro Salute i wybierz preparat będący uzupełnieniem codziennej opieki nad nerkami, układem moczowym i równowagą organizmu.